choć wydaje mi się że ta chwila wciąż trwa nie dogonię cię choćbym chciał ja jestem już tu ty wciąż tam twój poukładany skrzętnie świat nie współgra z moim chaosem rozchwytywanego dnia . nie mam żadnych szans i ty o tym wiesz od tak dawna snujesz się jak cień mam własny cień zostań tam gdzie … Czytaj dalej rozbieżności
Kategoria: Bez kategorii
niewinni
niby nic się nie stało a jeszcze wczoraj to pies wlókł swego pana dziś człowiek znów chce bardziej na spacer niebo nadal jest niepodzielne każdy ma całe tu i teraz gdy chce tylko Ja inaczej tak patrzę nic w tym świecie nie daje mi bezpieczeństwa nie może dać jak żaden w ziemi zakopany skarb nie … Czytaj dalej niewinni
ten duch wiatru
staję po obu stronach wciąż jak płaszczem okryty wykonuję rezonans dniom nie pozwalam im umknąć w ciszy nawet gdyby cały świat się zatrzymał stoję wciąż po obu stronach życie i śmierć śmierć i życie gdy tak patrzę nie ulegam panice . robię wgląd w różnej perspektywie wciąż pod parasolem wiedzy skanuję tomografem zdarzenia nie ukrywam … Czytaj dalej ten duch wiatru
to szczęście
przewrotny los wymierza cios prosto w serce jednym razem radość daje mi na usta innym razem ból przeszywający na wskroś euforia i łzy mieszają mi się w jednym kotle nie pojmowałem nic a łatwiej przychodzi mi zapomnieć uczucia szczęścia i rozpaczy uczą mnie zaledwie pokory do tego co mam odczuwać wiele milionów lat pracowałem na … Czytaj dalej to szczęście
schodzę wciąż na ziemię
słowa są a ja im nie wierzę w sukces też nie wierzę ani w szczyt ludzkich możliwości bo wszystkie wyznaczają punkt osiągnięć a ja nie wierzę w granice nawet gdybym nie wierzył już w nic a słońce jest i ja w niego wierzę chociaż to żaden mój szczyt skłaniam się ku sobie jakżeby inaczej nawet … Czytaj dalej schodzę wciąż na ziemię
odwaga to jeszcze nic
odwracam głowę o jedną milę stąd wszystko minęło jak jeden dzień żałuję jeszcze utraconych lat choć nie mogłem inaczej i nie mógłbym jeszcze raz . odwracam głowę o miniony bieg los okazał mi łaskę innym razem nie nie znajduję winnych moja to rzecz z ramienia rodzącego następstwa mój siew a odczuwam to na co głupota … Czytaj dalej odwaga to jeszcze nic
żywe trupy
zmierzchają dni a noce ktoś porywa na jeden strzęp rozrywam wątłe szlaki nikomu nie pozwolę dogonić siebie w czasie na jedną małą myśl o tym chowam głowę w piasek . zmieniają się dni a noce ktoś podsyła na jedną więź mniemam wyjdę z tego cało nikomu nikt nie pozwolę narzucić sobie planu na jeden dźwięk … Czytaj dalej żywe trupy
skłonność pojedynczego
cokolwiek z góry założysz nic się nie wydarzy blokujesz tylko drogę życiu w którym jedyna pewność że wszystko się zmienia . jakikolwiek plan zdefiniujesz nie usłyszysz śpiewu ptaków zamykasz tylko drogę światu by dał ci więcej obsypał czemu tylko czas się nie sprzeciwia . kiedykolwiek uwierzysz w złudzenie które skrupulatnie realizujesz przegapisz wszystko jak sen … Czytaj dalej skłonność pojedynczego
filantropia podróży
gdyby mój los był mi przesądzony czas deptałby po piętach moich snów nie ja jeden myślę o minionych chociaż z tego nic poza marną łzą upuszczoną jak ostatnia kropla krwi . wciąż się gubię w meandrach losu niczym uczniak zmierzający do sedna nie ja jeden szukam drogi powrotu chociaż wszystko wokół odsuwa mnie swym szaleństwem … Czytaj dalej filantropia podróży
