nie zabieraj do łóżka kochanka nienawiścinie sypiaj z kochanką uraząowładną tobą nim się zorientujeszktórą z twarzy lustra jesteś…koryto i trumna ten sam kształt mająjedno daje pożywieniedrugie żywiciela skrywa...najlepszą walką jaką możesz stoczyćjest walka z własnym umysłempodejmij ją obosiecznym mieczema przyjaciół i wrogów wytniesz w pień…głupiec próbuje znaleźć od szpilki główkęw zatłoczonym pociągu gdy mądrywydobywa ją … Czytaj dalej oblicza
∞
niepokój o brak czasupozostaje nieuzasadnionym absurdemponieważ to twój czasa tam gdzie twój czas płynietam znajdujesz się tywięc albo ciebie nie maalbo czas cię pożera Asia M. Chmiel 2026 05 16
motyle bezskrzydłe
ty mówisz że kochaszbez ogródeka ja pytam jaka jakata twoja miłość jestczy każdy twój gestjest pełen współczuciaczy z misą uwagi pustążebrzesz od groźby po gniew?ty wciąż rzucasz kochamhojnym słowema ja pytam jaką jakośćta twoja miłość maczy skruszony błądjest blizną przebaczeniaczy otwartą ranąna linii frontu rewanż?ty mówisz ja kochambezsprzeczniea ja pytam czy trudniejklucza do tysiąca bram … Czytaj dalej motyle bezskrzydłe
garść
co można zatrzymać w garści? czas nie daje się nabrać na tę małą garść kilka ziaren piasku? woda przepływa przez garść miłość jest nieuchwytna pięść robi dużo hałasu o nic kilka ziaren soli? . co można wziąć w garść? siebie niełatwo się bierze gdy wzrok tkwi na polu strat jeden pąk kwiatu? życia gra słów … Czytaj dalej garść
co sprawia?
z krwi i kości odradzasz się w łonie zdumiony upływem trzech czasów skończony dzień na powrót chcesz uchwycić w dłoni jakby jutro zależało od dzisiaj . co sprawia że ptak płynie na wietrze uwolniony spod brzemienia wysiłku że ty w rozterce żywiołów zachowujesz krew zimną jak stal lodu . ze ścięgien i osocza ożywasz na … Czytaj dalej co sprawia?
bez śladu
bez oglądania się wstecz bez podglądu na jutro suchy jak liść spod śniegu chcesz zaśpiewać piosenkę bez użycia słów z garścią przecinków rzuconych na pięciolinię . co jest pomiędzy piosenką a melodią? jakaś chemia? . bez cienia wątpliwości bez litości do słabości giętki jak gałąź w okowach wiatru chcesz użyć słów bez melodii z garścią … Czytaj dalej bez śladu
tak bywa
bywa że słońce nie pojawia się na linii horyzontu bywa że poranek nie jest oczywistym słupkiem szczęścia czas bywa okrutnym nauczycielem dzień dźwiga się po uścisku nocy bywa że jesień wpada każdą porą roku bywa że sen nie zaspokaja potrzeb bywa że koniec jest początkiem nowego gdyby róże nie miały kolców kto wielbiłby kwiaty? … Czytaj dalej tak bywa
gdzie jest błąd?
z czarnego pola w białej szacie ruchem laufra gonię świt mówią patrz tak jakbyś widział po raz pierwszy słuchaj tak jakbyś nie pozwalał upadać słowom wąchaj tak jakbyś węch tyle co odzyskał i jedz tak jakbyś był już najedzony a mów tak jakbyś sam nie miał nic przeciwko ciszy . z białego pola w czarnej … Czytaj dalej gdzie jest błąd?
pod wiatr
pod ciężarem dnia przygięty kark na polu bitwy zwanej codziennością z nosem przy ziemi węszysz wiatr dźwigając cień śmierci na plecach trzymasz się swych przekonań jak tonący choć wielokrotnie wywiodły cię w pole w twoim wyścigu jesteś ty zwycięzcą wciąż nie widać wrogów ty ich tworzysz gdy w zaczarowanym ołówku zetrze się rysik dokąd uciekniesz … Czytaj dalej pod wiatr
