odwaga to jeszcze nic

SONY DSC

odwracam głowę o jedną milę stąd

wszystko minęło jak jeden dzień

żałuję jeszcze utraconych lat

choć nie mogłem inaczej

i nie mógłbym jeszcze raz

.

odwracam głowę o miniony bieg

los okazał mi łaskę innym razem nie

nie znajduję winnych moja to rzecz

z ramienia rodzącego następstwa mój siew

a odczuwam to na co głupota przyzwoliła

.

odwracam głowę o wieki stąd

odpowiadam za każdy dotyk do żywego

żal i współczucie nie mają tu praw

przyjmuję pokornej wody kształt

i mogę jeszcze raz i raz

.

odwracam głowę o jeden wszechświat

jestem tu by być żyć jakoś przetrwać

poczucie szczęścia to kaprys bogów przebudzonych

a jeśli ja śnię ten sen

mam też moc olśnienia

2020 03 03, 04

Dodaj komentarz