siła życia

co sprawia że zakwita kwiat nagle niczym łut szczęścia matka złożona chorobą ratuje dziecko choćby była to ostatnia rzecz nasionko pęka nie każde kiełkuje wyrasta roślina wieloletni dąb drzewo nowalijka wczesną wiosną a trawa porusza się na wietrze . co sprawia że rozkwita kwiat za każdym razem pierwszy raz przypadek zmienia życie jakby bezpowrotnie planowany … Czytaj dalej siła życia

dżin znikł

niespokojnie dryfujesz pomiędzy tym co było a tym co będzie obronny argument jest tak martwy jak twoja przeszłość nieukojony żal jest tak niepewny jak twoja przyszłość mimo to nie Pragniesz więcej zaplątany w maleńkich pragnieniach . niesfornie żonglujesz pomiędzy utraconym a tym co do zdobycia oczekująca wiara nikogo nie przekonuje jak twoja wierność bezlitosna obietnica … Czytaj dalej dżin znikł

pod powieką

za zamkniętymi drzwiami możesz być ty i może być tłum wyrwana nie pierwsza kolejna kartka z kalendarza co zesłał los? człowiek potrafi się wznieść bezskrzydły potrafi latać . pod zamkniętymi oczami możesz być sam i może być świat niecodzienna odsłona zwyczajnych roboczych dni gdzie padł fart? w szczelinę uwielbienia na dnie skradającej się wdzięczności . … Czytaj dalej pod powieką

gałązka

no i proszę masz mnie przełamaną na pół jak dwie krople tej samej części deszczu nie czuję nic nosem w ułamkach sekund zamknęła się wieczność . masz mnie taką mglistą przerysowaną na pół bez widocznej bruzdy po obu stronach brzegu nie wiem gdzie jestem świat jawi się mrowiskiem niezastąpionych członków w biegu . taką mnie … Czytaj dalej gałązka

powrót nie z powrotem

czym jestem bez całości pajęczą nicią upuszczoną którą prądy wiatru niosą deszcz smaga słońce suszy kim jestem jeśli wolno mi wybierać co chcę nie chcę w obliczu przeznaczonych mi dni i nocy rozterek . nawet bezwiedny pył osiada na pustynnym piasku nią odłączam się jedynie własną butną myślą nawet ptaki znają drogę w wędrówce kontynentów … Czytaj dalej powrót nie z powrotem

odgłos cudu

szelest liści powiew wiatru frywolny śpiew ptaków wydają się być modlitwą byle nie ludzka paplanina czasem zdarza się to w ułamkach sekund gdy nie pada żadne z nagromadzonych słów a język się nie porusza w kwiatach wyciągających szyje do słońca w kroplach deszczu bezwiednie spadających w chmurach lekko płynących w sercu zawładniętym oddaniem przepełnionemu wdzięcznością … Czytaj dalej odgłos cudu