to co jest ze mną jest też przeciwko mnie gdy odżywiam się przekonaniami chodzę albo głodny albo przejedzony gdy patrzę jak ciało je zawsze jest nasycone w gonitwie myśli gubię się gdy jedna z ciszy wyłoniona myśl ratuje niejedno życie mam też przyjaciół i wrogów jestem gdy ich tracę z oczu gdy pragnę śpię nie … Czytaj dalej i być
siła życia
co sprawia że zakwita kwiat nagle niczym łut szczęścia matka złożona chorobą ratuje dziecko choćby była to ostatnia rzecz nasionko pęka nie każde kiełkuje wyrasta roślina wieloletni dąb drzewo nowalijka wczesną wiosną a trawa porusza się na wietrze . co sprawia że rozkwita kwiat za każdym razem pierwszy raz przypadek zmienia życie jakby bezpowrotnie planowany … Czytaj dalej siła życia
dżin znikł
niespokojnie dryfujesz pomiędzy tym co było a tym co będzie obronny argument jest tak martwy jak twoja przeszłość nieukojony żal jest tak niepewny jak twoja przyszłość mimo to nie Pragniesz więcej zaplątany w maleńkich pragnieniach . niesfornie żonglujesz pomiędzy utraconym a tym co do zdobycia oczekująca wiara nikogo nie przekonuje jak twoja wierność bezlitosna obietnica … Czytaj dalej dżin znikł
pod powieką
za zamkniętymi drzwiami możesz być ty i może być tłum wyrwana nie pierwsza kolejna kartka z kalendarza co zesłał los? człowiek potrafi się wznieść bezskrzydły potrafi latać . pod zamkniętymi oczami możesz być sam i może być świat niecodzienna odsłona zwyczajnych roboczych dni gdzie padł fart? w szczelinę uwielbienia na dnie skradającej się wdzięczności . … Czytaj dalej pod powieką
a co to?
co to za wiara gdy wiesz lepiej co dobre żebrzesz co to za miłość gdy domagasz się dowodów co to za sekret gdy uchylasz rąbka mniemając co to za życie gdy sam rozdajesz karty co to za oddanie gdy do ciebie należy ostatnie słowo co to za odwaga gdy planujesz każdy krok co to za … Czytaj dalej a co to?
gałązka
no i proszę masz mnie przełamaną na pół jak dwie krople tej samej części deszczu nie czuję nic nosem w ułamkach sekund zamknęła się wieczność . masz mnie taką mglistą przerysowaną na pół bez widocznej bruzdy po obu stronach brzegu nie wiem gdzie jestem świat jawi się mrowiskiem niezastąpionych członków w biegu . taką mnie … Czytaj dalej gałązka
przed świtem
wpadasz w zachwyt? czy wszystko nazbyt oczywiste w końcu jutro nadejść musi jakżeby inaczej nie wiesz kiedy dzień się kończy noc zaczyna jesień i poranek wszystko mija . dziwisz się jeszcze? czy wszystko zbyt przewidywalne w końcu dzisiaj stanie się wczoraj kolej rzeczy wiesz że wszystko w twoich oczach a dopiero gdy je zamkniesz wszystko … Czytaj dalej przed świtem
powrót nie z powrotem
czym jestem bez całości pajęczą nicią upuszczoną którą prądy wiatru niosą deszcz smaga słońce suszy kim jestem jeśli wolno mi wybierać co chcę nie chcę w obliczu przeznaczonych mi dni i nocy rozterek . nawet bezwiedny pył osiada na pustynnym piasku nią odłączam się jedynie własną butną myślą nawet ptaki znają drogę w wędrówce kontynentów … Czytaj dalej powrót nie z powrotem
odgłos cudu
szelest liści powiew wiatru frywolny śpiew ptaków wydają się być modlitwą byle nie ludzka paplanina czasem zdarza się to w ułamkach sekund gdy nie pada żadne z nagromadzonych słów a język się nie porusza w kwiatach wyciągających szyje do słońca w kroplach deszczu bezwiednie spadających w chmurach lekko płynących w sercu zawładniętym oddaniem przepełnionemu wdzięcznością … Czytaj dalej odgłos cudu
