życie to sztuka utrzymania równowagi co powiesz gdy szepną możliwe jest uczucie samotności samotność nie jest możliwa . dopóki wydaje ci się że kochasz a wciąż domagasz się na tą miłość dowodów mówię ci żadna to miłość jedynie handlowa umowa . dopóki idziesz pod wiatr a strumień z gór w dolinę spływa mówię ci osiągniesz … Czytaj dalej A zatem
pozory
życie bywa jedną chwilą niewyśnionym snem niezapisaną melodią czymże jest chwila w bezkresie czasu czym jest rozkosz w błogości czym jest muzyka w ciszy czymże jest życie w nieśmiertelności czemu milkniesz w nieskończoności słów innym razem tańczysz pod batutą bezgłośnej orkiestry pewnego dnia a przyjdzie taki dzień nie znajdziesz nic w kieszeni która miała być … Czytaj dalej pozory
wzrok na oczu dwoje
jest tylko jedna chwila ta która jest i nawet kiedy budzisz się z upiornego snu nie ma nic poza nią . wspinasz się na szczyt tylko po co? musisz zejść i tak nie ma szczytów bez dolin chwila ta trwa . w każdym wschodzie słońca i zachodzie też jest coś czego nie posiądziesz a mimo … Czytaj dalej wzrok na oczu dwoje
taki
jestem nutą niemą w niezapisanej dotąd kompozycji jestem chaosem zebranym w melodię jestem grą skrzypiec bez ruchu smyczka a cała prawda zawieszona gdzieś pośrodku pomiędzy dwoma biegunami sprzecznych pojęć ktokolwiek wie nie dowiesz się dopóki sam nie postawisz heroicznej stopy w kierunku od którego wszystko cię odwodzi więc kim jestem ja kim jesteś ty stawiasz … Czytaj dalej taki
a poza tym
zabieram wszędzie siebie ze sobą jakby wszędzie nie ma nikogo w słowach w których brak pocieszenia tkwi cień bezsensowności a ten co je wypowiada miewa dobre intencje szukając wyjścia zapominam na życie nie ma instrukcji niezmiennie chcę cofać czas nim zdołam się ocknąć nikt nie chce czasu cofać gdy błąd staje się doświadczeniem . pamiętam … Czytaj dalej a poza tym
mozaika
kawałki snów łapię w garść tego się wciąż trzymam rozpada się wszystko nastaje cisza stąd nie ma powrotu a i wracać nie chce się ten kto stwarza boga myli się dwukrotnie niebo i ziemia przeciwne sobie nie były nigdy . kawałki chmur chwytam z tafli tego się tak trzymam piasek na wietrze nie jest tak … Czytaj dalej mozaika
nieprzetarty
to co mnie pociąga nie porywa tłumów to co mnie zachwyca niewidoczne jest dla wszystkich a jednak nadal tak wiele nie wiem wciąż łapię się że szukam chociaż wystarczy patrzeć wciąż biegnę aczkolwiek stojąc mam więcej jeśli nie wszystko nikt mnie nie pyta a ja drążę skałę niespokojny ot potok zmierzający do ujścia . tam … Czytaj dalej nieprzetarty
rozpadliny snu
na szczycie szklanej góry zasiada ego w koronie trzech głupców ambicji nie znającej własnych możliwości chciwości niedostrzegającej obfitości i żądzy których spełnianie rozmija się ze spełnieniem . na szczycie kamiennej wieży panuje ego w szacie wysadzanej ignorancją władzy nie znającej własnej odpowiedzialności gwałtu niedostrzegającego praw współzależności i gniewu którego przemoc nie ma nic wspólnego z … Czytaj dalej rozpadliny snu
babie lato
każda chwila życia wisi na włosku ile ich masz? kiedy balansujesz pomiędzy wczoraj i jutro gdzie jesteś teraz? czy ta chwila nie jest tego warta? to pierwsza i ostatnia innej nie ma co ty na to? . każda chwila jest chwilą w chwili życia ile ich jest? kiedy ciebie nie ma teraz teraz gdzie jesteś … Czytaj dalej babie lato
