mozaika

DSC04077a

kawałki snów łapię w garść

tego się wciąż trzymam

rozpada się wszystko nastaje cisza

stąd nie ma powrotu

a i wracać nie chce się

ten kto stwarza boga

myli się dwukrotnie

niebo i ziemia

przeciwne sobie nie były nigdy

.

kawałki chmur chwytam z tafli

tego się tak trzymam

piasek na wietrze nie jest tak rozsypany

stąd nawet strach się ulotnił

a i bać się straciło sens

ten kto stwarza boga

stwarza również diabła

odkryjesz niebo

obaj opadną niczym mgła

2024 06 04

Dodaj komentarz