
czym jestem bez całości
pajęczą nicią upuszczoną
którą prądy wiatru niosą
deszcz smaga słońce suszy
kim jestem jeśli wolno mi
wybierać co chcę nie chcę
w obliczu przeznaczonych mi
dni i nocy rozterek
.
nawet bezwiedny pył
osiada na pustynnym piasku
nią odłączam się jedynie
własną butną myślą
nawet ptaki znają drogę
w wędrówce kontynentów
rozdzielenie z tym tamtym
nigdy nie jest możliwe
.
czym jestem bez pamięci
ślepcem jedynie nasłuchującym
zbliżających się kroków
w poczuciu złamanego słowa
kim jestem bez zrozumienia
zjawą broniącą się rękoma
gdy życie w pełnej obfitości
przemija z czasem niczym cień
2023 07 30
