kto zdoła cię dogonić sam siebie nie spotykasz nawet czas jest ci wrogi ten który płynie choć nie widać wierzysz snom jakby w moc co może tobą władać a ja ci mówię nie ma nic co mogłoby panem twym się zwać . kto zdoła cię zrozumieć sam sobie wciąż zaprzeczasz pomiędzy słowa pchasz się z … Czytaj dalej wierni słudzy
Kategoria: Bez kategorii
kaprys
złamany grosz szczęścia pojętego inaczej zwabia mnie do odkrywania nieznanych los i przeznaczenie karmi moje zmysły ulegam zmaganiom na śmierć i życie dzień przemija nim się obejrzę bo mój wzrok ugrzązł w substytutach któregoś dnia doganiam swój cień i rozpada się wszystko na drobinki szkła nawet sucha nić na mnie nie zostaje gdy odkrywam to … Czytaj dalej kaprys
percepcja
wiesz czym jest ten świat? spełnieniem moich najśmielszych snów nawet gdy słaniam się na nogach od wschodu do zachodu słońca nie wpędzam się na sam szczyt nie forsuję oceanicznych wód wciąż jestem jaki jestem mimo wszystko . mnóstwo dróg prowadzi donikąd dziś bogami mianuje się celebrytów wciąż stręczy mnie to mniemanie czy ktokolwiek może być … Czytaj dalej percepcja
nie tędy droga
wciąż wierzysz w sny więc jak tu żyć pełną piersią twój świat mój wróg dzieli nas na dwa i pół dopóki żyjesz we wczoraj i w jutrze nie zmieni się nic na korzyść dzisiejszych dni . masz swoją czasoprzestrzeń więc jak tu być naprawdę obecnym twój świat mój świat zamyka nas na rzeczywistość dopóki wleczesz … Czytaj dalej nie tędy droga
niewidomi
dzielę mój świat na dwa i pół na dobre i złe chwile wspomnień czas kradnie mi wiernie argumenty gdy wpadam w ten rytm pogoni z nic co mogłoby mi dać satysfakcję . osiadam na czymś zwanym zastojem i pozwalam się pochłonąć mieliźnie tylko czasem budzą mnie perspektywy ego przeszywające jak prąd skromne ego . jestem … Czytaj dalej niewidomi
ruszaj sam
ja nawet kocham tą moją samotność na przekór tym co nudzą się ze sobą niczego nie omijam łukiem szerokim uświadamiam sobie że to też to samo życie nie oddzielam na części pola rzeczywistości jeśli nawet nie widzę wszystkiego w całości i już nic nie wiem uwielbiam ten stan gdy nie widać granicy gdzie kończy się … Czytaj dalej ruszaj sam
oblicza
zaplątane płatki śniegu w porę wiosny mówisz mi że czegoś pragniesz a potem tego nie chcesz jaki sens ma twoje życie wątpisz w siebie nawet gdybyś znał to jutro niczego byś nie zmienił . uwięziony w ramach czasu ludzki umysł mówisz mi że świat jest wrogiem a ty jesteś jego częścią jaki los gotujesz sobie … Czytaj dalej oblicza
poza sobą
jest taki świat ale ty nie znasz go jeszcze widzisz tylko niedoskonałości czające się za rogiem wyłaniające się z cienia szarości a ja w tej szarości czuję puls tętniącego życia i nawet jeśli ten świat doskonały nie jest w twoich oczach to spójrz tylko dostrzeż każdy znajduje to czego szuka . jest taka wartość ale … Czytaj dalej poza sobą
klepsydra życia
moje myśli ledwo oszronione a już drżę niczym liść na zefirze moje serce nigdy nie kochało dopóki nie zostało złamane moje milczenie złotem nie świeciło aż myśli rozpierzchły jak chmury po niebie moja radość nie sięgnęła zenitu dopóki nie dotarłem na dno rozpaczy moje ciało było moim wrogiem aż okazało się że będę z nim … Czytaj dalej klepsydra życia
