
ja nawet kocham tą moją samotność
na przekór tym co nudzą się ze sobą
niczego nie omijam łukiem szerokim
uświadamiam sobie że to też to samo życie
nie oddzielam na części pola rzeczywistości
jeśli nawet nie widzę wszystkiego w całości
i już nic nie wiem uwielbiam ten stan
gdy nie widać granicy gdzie kończy się kwiat
.
czując głód pragniesz wyłącznie zaspokojenia
a gdy masz już wszystko chcesz sięgać po więcej
nikt nie może ci wskazać dokąd się udać
gdy samo odkrywanie tak nęci swym pięknem
kocham ja tą moją samotność nie inaczej
obłąkaną na pozór i wbrew przypuszczeniom
czuję niepewność a jakże nie ma złotej drogi
nadzieje zostawiam głupcom niczym kłody pod nogi
.
uciekałem nie inaczej po wielokroć jak kretyn
bunt nawet bywa doskonałym pokłosiem powrotu
nie znaczy to że cofam się umyślnie bez końca
są takie miejsca z których chcesz tylko do przodu
trudno używać słów tam gdzie ich nie potrzeba
lecz jak mam ci pokazać początek i cel siebie
nikt za ciebie nie dostąpi odbycia tego rejsu
nikt cię nie dogoni w tej jednej podróży
2021 03 23, 04 15, 19
