*
pokonujesz tą samą drogę
z różnym odcieniem własnych ust
idąc sam pospieszasz sam siebie
zniecierpliwiony tempem swoich nóg
lub marudzisz znudzony
ciągnącą się przebieżką
jakbyś gonił sam siebie
udawanym zniecierpliwieniem
.
pokonujesz tą samą drogę
zasłuchany w opowieść nie z tej ziemi
czas zatrzymuje się w miejscu
dotrzymujesz kroku rozluźniony
jakby twój przyjaciel własną mocą
zdjął z ciebie czar pośpiechu
jakbyś się nie poruszył wcale
docierając na miejsce mimochodem
.
pokonujesz tą samą drogę
przyglądając się sobie z dystansu
czas ma swoje koryto
ty idziesz po prostu bez niego
twój umysł biegnie rozpalony
rzuca się w przyszłość skacze do przeszłości
jakbyś się nie poruszył wcale
nogi cię niosą ty patrzysz jesteś reszta przemija
2018 02 11
