nim spadnie dojrzeć musi
okupiony dojrzewaniem
soczystość niczym statua wolności
daje jedynie posmak
wyrazisty smak to coś więcej
a jednak nie każdy
.
nim grunt uległy zastanie
spiekotą spękany
bez czasu nadziei i pragnień
rozkwita niczym pąk
przygotowany od najsampierw
nieskończona obfitość płatków
.
nim soczyście dojrzały przesiąknie
nasyceniem smaku
wszelkie przemijanie pozoru
opadnie na dno
mglistego podmuchu kształtu
wypełniona pustka zanim
.
nim motyl skrzydła wzniesie
nawet poczwarka i kokon
zafascynowane rozwojem nadmiaru
jakiś tam czas i sens
ty sam jesteś już pierwszym westchnieniem
i spełnionym słowem równocześnie
2015/07/10, 14
