jestem tu na jedną krótką chwilę
nikt mnie nie powstrzyma
nikt mnie nie uchroni
jedno wiem na pewno
nic mi się nie należy
na nic też nie zasłużyłem
jakie to niby miałyby być moje zasługi?
wsiąkam w życie pełną piersią
wpijam się w jego rdzeń palcami
a mimo to nie potrafię
oprzeć się sprzecznym wrażeniom
znam wiele dróg a najlepiej własną
nikt mi nie zarzuci
nikomu też nie pozwolę
panoszyć się jakby istniało jakieś zawsze
jestem tu tylko przez chwilę
nie mam nic do stracenia
chyba że przygarniętą niedolę
nie uciekam przed sobą
być może się mylę
a jednak im dalej tym wiem mniej
złożoność jest tak bogata
2019 03 22
