piękno tego świata

dobre i złe przemijają wszystkie

jak sen znamiennie okalający odpoczynek

mimo to grzęznę chcę je zatrzymać

jakby te chwile nosiły się czymś trwałym

.

słońce wciąż świeci śpiewają ptaki

jakby nic nie mogło im w tym przeszkodzić

mimo to zamykam się w swoim małym świecie

jakby miało to uchronić mnie przed życiem

.

patrzę i obserwuję wciąż wszystko się zmienia

nawet noc po dniu nie nadchodzi tak samo

mimo to zderzam się nieustannie z istotą osobistych światów

jakby to życie bywało jednomyślne

.

wojna i pokój przemijają wszystkie

dopóki cierpliwości ziemi wystarcza

mimo to tracę wciąż entuzjazm ognia i wody pokorę

jakby świeżość bryzy mogła ocalić moją boską miłość

2019 02 25

Dodaj komentarz