zatuszowane skarbony

cropped-dsc057-1.jpg

zaskarbiam sobie radość

odwieczną naturę istoty

zagubioną gdzieś pomiędzy

szczęściem a poczuciem

.

moja wyniosła pieśń brzmi

gdy ten świat zapada milczeniem

jak oka mgnienie wspomnienie

ulotni jesteśmy niczym nasze sny

.

zagarniam do siebie resztki

przyzwoitej wiary w cuda

ostatni uśmiech kruszy lodowiec

gdy epoki pochłaniają wieki

.

zaskarbiam wdzięczność światu

co mi zatracić się pozwolił

potem dal nazbyt wolną rękę

by w końcu wznieść się ponad nim

.

zaskarbiam sobie szczęście

w poczuciu uszczęśliwionego głupca

przemierzyłem kontynenty przestworza

gdy wszystko jest nigdzie tam tutaj

2018 10 25

Dodaj komentarz