więzień samego siebie

DSC04918a

porywasz mnie wpierw do świata

marzeń sennych oraz zmysłów

nie widzę się w tym jak nieszczęście

z marsa miną na twarzy rozlaną

teraz nawet nie pamiętam siebie

a każdy z ludzi inne ma zdanie na ten temat

.

nie sposób wierzyć temu kto nie wie

kim sam czym jest być może

skąd ja mam to wiedzieć osypany zewsząd

pyłem słów rzucanych dla zabicia czasu

ot tak sobie mniemam gdziekolwiek

nogi poniosą to ciało w którym jestem

.

nic poza tym co ludzkie

boskie być nie może mówią

nie dostrzegam ja nic poza boskim

tego świata usytuowaniem czy kształtem

niech się śmieją głupcy niesprawiedliwi

w oczy prawdy ukrytej na wierzchu

.

porywasz mnie do tańca z wiatrem

jakby mój sen miał się ziścić

nie mam ci za złe a jakże sobie raczej

skąpych wieków obłędnych poszukiwań

nikt inny ja sam jeden przyjmowałem

pokarm którym mnie zewsząd goszczono

.

nikt inny ja sam jestem odpowiedzialny

za to co minęło jest i nastąpi

sam też trzymałem w ręku kamień wymierzony

powstały nim w łonie matki zagościłem

nikt nigdy nie zdołał wzniecić żarliwości

gdybym ja sam nie przyzwolił w mego serca zalążku

.

tylko ja namiętnie szanujący prawo

do wolności niezbywalnej niczym życie

mogłem sam ja to sobie uczynić

nikomu innemu tylko sobie to odebrać

poniekąd przywrócony do życia najsampierw

zanurzam się w kąpieli życia pozbawionego niewoli

2018 05 25

Dodaj komentarz