
wszystko czym jestem pochodzi ode mnie
i nie jest częścią mnie
kto zgadnie gdzie jestem gdzie nie ma mnie
taki rebus kodowana zagadka
wszak jestem cały w tym co robię
nie pozostawiając po sobie nic
każdy i tak pojmuje swoim kontekstem
zarzucając mi własny punkt widzenia
.
wszystko w czym tkwię jestem cały w tym
a nie jest to częścią mnie
naginam cały wszechświat do zaangażowania
taka siła tworzenia czasu
zatem nie rozrzucam swych członków
po drogach i bezdrożach utożsamiania
lecz tego nie wie nikt nadając mi
znaczenia i imiona własnych spostrzeżeń
.
wszystko czego dotknę jest mną nasączone
i nie ma mnie w tym
komu przyjdzie na myśl że mogę poza ramą
taki psikus brzmiący niczym baśń
albowiem tłum liczy się z jednostek
nie mających z tłumem nic
każdy myśli że ma swoją rację
kiedy ja pozostaje poza definicją
2017 10 29
