
zbiegli się ludzie jak sploty wydarzeń
połączone w odmętach czasu
dokąd tak pędzi pociąg poza rozkładem
zbudowanym na ludzkich systemach
kto wie może jeszcze zdąży
na ostatni odjazd z kalendarza
.
ludzi konwenanse zagłuszają prostotę
spraw dołączonych do pytań
niosących znamiona upadku w chwili powstania
osobliwych umysłów zakłócających harmonię
niezmordowanej Natury rzeczy
dążącej do wielkiej równowagi w następstwie
.
spirale zachodzące za siebie na siebie
złączone i niezależne w tandemie
czynów wzniosłych i nic nie znaczących
gdziekolwiek jesteś nieodłącznym składowym
to najważniejszy element
w całokształcie bez najmniejszego oddźwięku
.
zbiegają się linie nadające cokolwiek
utkane w swobodnej zależności
na planie roszczeń rozgrywa się polityka
poukładanych odstępów osobistości
tylko ty sam wyodrębniony jak palec
możesz i nie musisz wnosić wkład
2017 09 06, 13, 17
