lepiej dla mnie pozostawić cię nienazwanym
bo gdy zwę Cię Bogiem
z automatu umieszczam w odległym niebie
Ty który zawierasz się w każdej komórce Życia
nadając Tobie imię
zamykam Cię w szczelnie ograniczonych świątyniach
.
uczono mnie zwać Ciebie Ojcem
a gdy określam Cię tym
od ręki umieszczam w ukształtowanym ciele określonym
Ty w którym zawarte są wszystkie imiona
kimże ja jestem
bym ośmielał się przymioty Tobie przypisywać
.
w cieniu pokornej wdzięczności ku Tobie mam ufność
gdy pozostajesz nienazwanym
bo nawet miłość rozpatruję na opcjonalne sposoby
Ty który jesteś Miłością bez granic
umysł nie pojmuje
cóż więc pozostaje poza oddaniem bez wyboru
2016 08 30, 31
