fakty zdarzeń bez powtórzeń

nikt nie każe ci rzucać się na przełaj

pod pozorem ludzkiej głupoty

nim dogonisz własne przeznaczenie

ledwo się obejrzysz

wszystko przemknie gdzieś obok

smak lizaka przez szybę

wiatr co we włosach mógł tańczyć

za oknem pajęczyny ciągnie

i nawet pęknięty słoik

nie uwolni aromatu wiosny

strach jest jak zima lodem skuta

nim w nieznane wskoczysz

cała przeszłość bez ogródek

stanie ci przed oczyma

a najpiękniejsza ironia szepcze

głupcze nic nie tracisz zyskujesz

jak woda w rzece zmienia się

tak życie płynie za każdym razem inaczej

2015/10/31, 11/02

Dodaj komentarz