nadejście dnia upadek nocy
mówisz nic cię już nie zaskoczy
śmiech i łzy wszystko już znasz
całe piękno ukryte w przeciwstawnych obrazach
emocje i skutki instynktownych zapędów
po dziurki w nosie masz wszystkiego
.
zielony liść żółcią przebarwiony
nikt ci nie będzie mówił
od euforii do rozpaczy
rozbujana huśtawka nastrojowych wibracji
tylko z kim ty chcesz walczyć
poza twoim postrzeganiem nie ma żadnych wrogów
.
światło jest to ciemność nie istnieje
przebudziło się twoje zaskoczone zdumienie
tajemnica życia to karta w rozdaniu
gdzie wynik pozostaje zagadką
zaskarbiasz sobie pokerową niepewność
a każde oka mgnienie pociąga za sobą intensywność
2015/10/31, 11/02
