samowyzwalacz

wypełniony po brzegi kocioł przyganiał

niby żadne z tych spojrzeń

a oczu pobladłe piegi skojarzeń

zapomniane poniekąd czasu stery

wszystko pomimo dawnych przeżyć

.

nostalgia nic więcej na wrotkach

wrzucona w wir przestrzeni

i pamiętać nie trzeba tym prościej

byłoby zanurzyć się po uszy

ty sam w oderwanej jakości żyć

.

jest taka piosenka z przeszłości

co muska słodyczą goryczą

nim przemknę bez przymusu rozgłośni

fala za falą ściga się nieznośnie

a kim ja jestem nawet liście bledną

2015/06/06, 09

Dodaj komentarz