pojednawczy gest na mocy prawa
w rezultacie nieścisłości
wdzięczna dłoń potrząsana traktatem
o moralnie powiązanych układach
.
scalony układ potęgowanych różnic
gdzie jestem w tym wszystkim pominięte
zapewne obraz zaburzony szumem
potencjalnie stabilnych roszczeń
.
wpleciony poniekąd w jadłospis
odkażonych granic bezsensu
o jedną sprawę w stronę modlitw
by nie prosiły o więcej ilorazu błędu
.
zaklinam w miarę koła czasu
wciąż po tej samej stronie Słońca
jestem czym jestem co tu zastrzegać
w afekcie wdzięcznej odpowiedzialności
2015/03/09
