milkną wszystkie dlaczego
w pajęczynie zawierzonego oddania
cokolwiek widzą oczy
to boski pryzmat widzenia
złożony z milionów poglądów
cząstek zamkniętych w ciałach
doskonale różnorodnych
.
w doskonałym świecie przemian
idealnie współgrających istot
boskość niewiarygodnie ludzka
ponad bramą uświęconych tradycji
poza dyscypliną przyzwyczajeń
a jednocześnie w tym wszystkim
naturalnie odprężona wypływa
.
cisza jest pustką światła
rozpraszającego ciemność
w ogrodzie wypełnionych wspomnień
nie ma nic na potem
nie ma potrzeb nadziei na cokolwiek
jutra dom przestał śnić
niezamieszkały powrócił z podróży
2014/08/11, 13
