roztańczona duszo poety
w ramionach stoickiej dyscypliny
każdy Twój krok
odmierzał czas wyrafinowany
nieskrępowana joga indywidualisty
w słonecznej podróży
przez góry i wzniesienia
niziny doliny równiny
smak życia w surowej postaci
.
bezpretensjonalny marzycielu
z sercem filozoficznej pokory
przez pryzmat Twoich oczu
oglądał Bóg świat lepszym
niezmordowana robinsonada
z plecakiem przygód
w ziołowym kapeluszu
na mapie ciała
rozwiana tajemnica współistnienia
.
wytrawny tropicielu witalności
na lekkich stopach do marszu
w Twoim porcie cierpliwości
fałszywy krok bezpiecznie pytał o kierunek
niezastąpiona miłość
z ideą wolności
na patyku natury
w przepisie na jestem
pamięć zrywa zasłonę rozłączenia
2014/06/ 25/26
