syndrom spodni

kusząca niezależność

nieświadomości demon

z dna rozpaczy wolności

w geście błagalnych dłoni

niczym odbijający prom

od brzegu kontroli

sprawowania ponad

ach kobieta

zapędzona w kozi róg siła

napędzana dobrymi chęciami

w pokoju niepewności

rzucająca się na pożarcie

nie wiadomo kogo czego

gdy cała jej niewinność

czysta wolność wonna

rozkwitająca pełnia spełnienia

rozświetlająca szczeliny mroku

tkwi w spokojnej toni

zamordowanej oczywistości

blask chwały przyświeca

oddaniu

2013/11/08

 

Dodaj komentarz