będąc na krawędzi
własnych możliwości
w butach z okuciem
miarkuję równowagę
nie unosząc skrzydeł
.
na drabinie bez szczebli
zawisła nadzieja
z nogami w piasku
.
jeden ze szczytów
na wyciągnięcie dłoni
nogami bez butów
uwalniam ptasie pióra
nie tracąc ziemi
.
na drzewie bez liści
zawisła nadzieja
z nogami w korzeniach
2012/09/19. 10/09
