osłonięty od wiatru

prywatny świat

w żółwiej skorupie

ostatnie rozdanie

wciąż nowej talii kart

gdy wiatr rozproszył

liście dębu

 .

na jony i atomy

rozbrajasz tajemnice

stąpasz mimo wszystko

po gorących kamieniach

szperasz bystrym okiem

coraz więcej pytań

 .

osobisty pogląd

w strefie lotu

ostatnia talia kart

wciąż nowe rozdanie

gdy czas zmiótł

niedopowiedzenia

 .

w marmurowych postaciach

poszukujesz sensu

do ostatniej nitki

milkniesz w oceanie

śladem ptasich skrzydeł

nikt cię nie dogoni

2012/10/15, 16, 17

 

Dodaj komentarz