wybiera C

DSC00304a

wszystko co mam to ten dzień

a żyję jakby nigdy nadejść miała śmierć

ktokolwiek widział już wie

ironicznie zbyt późno

mam w zanadrzu wybór

czas w oczy śmieje się z przekąsem

chcę czy nie chcę wybrać muszę

z łatwością sięgam po to co już znane

.

za każdym razem ten sam błąd

mdleję na myśl samą o kierunku zmianie

ktokolwiek błądził już wie

tylko głupcy je powtarzają

na ustach mam myśl

co wciąż drży na wędrówkę w nieznane

od początku nie ma innej opcji

a odsuwam idiotyzm własne spełnienie

.

kończę na własnej magii niepokoju

spojrzałem mu w twarz ryk jego ustał

ktokolwiek musnął już wie

aromat unosi się wokół

serce bije jak młot pustoszeję

wlewa się we mnie coś czuję smakuję pociąga mnie

wybór jest… potykam się na skali gaf

nieważne jak spadasz ważne jakim powstajesz

2022 10 04

Dodaj komentarz