studnia dobrych życzeń

DSC05272a

moje życie to wyzwanie

czasami

skraplam się ja para

prę naprzód mimo wszystko

ginę w ciszy zapomnianej

tańczę w chaosie spraw

utykam jeszcze w problemie

zgadzam się na wszystko co los

milknę w swoich czterech ścianach

szukam i nic nie znajduję

odkrywam bez powodu

drążę do jądra atomu

rozpływam się w próżni

czas liczy się co do reszty

nieskończoność unosi mnie

.

wyzwanie to nie problem

ścigający mnie przez wąwóz rozpaczy

sekret całej zabawy schował ktoś

za zasłoną odpowiedniej strony

problem to nie wyzwanie

ociekające wachlarzem rozwiązań

cały taniec inteligencji i zmysłów

wyostrza apetyt na większy rozwój

.

moje życie to wyzwanie

czasami

zapominam kim jestem w chaosie

lgnę do łatwizny bezczynności

zamykam w dłoniach zgiełk

wychodzę naprzeciw przerażeniu

ginę w pociągającym mnie nurcie

unoszę się nad lawiną znużenia

odsuwam się w cień obserwatora

ryczę jak lew na polu walki

zdobywam i tracę punkty doświadczenia

tańczę na nostalgicznym balu trosk i niepokoju

wsłuchuję się w szept komnaty dźwięku

powstaję wciąż z dumną godnością

jestem i pozostaję żywy w życiu

2018 08 24, 27, 29, 30

Dodaj komentarz