
przesiąkam przez zapach deszczu
ciepłych kropel zwiastujących orzeźwienie
każde wydaje mi się jest snem
łudząco podobnym rzeczywistości
czym jest prawda? milknie wszechświat
przyzwalając każdemu na poznanie
.
przesiąkam przez zapach kwiatów
łagodną woń zwiastującą wiosnę
coraz mniej mam do powiedzenia
im bardziej zespalam się z całością
sens życia jest odkryciem wydobytym
z ulotnej pamięci zapomnianych epok
.
przesiąkam przez zapach wiatru
niestabilny zew zwiastujący aurę
rozbijam się o własne ściany
wytyczone granice niezrozumiałych możliwości
kim jestem? snuje się za mną
niczym cień niedostrzegalny zwykle
2018 04 16, 29
