.
z mokrych słów sklejasz swoją grę
opartą na pojęciu sprzymierzeńca i wroga
ten twój świat zamykasz kodem nie-dostępu
by nikt nie poznał twojej twarzy
strach ma tylko wielkie oczy
.
w słomianej garści trzymasz swój podgląd
oparty na pojęciu nadzwyczajnej wyjątkowości
ten twój świat myślisz nikt nie odgadnie
by wejść z butami zmienić wszystko
czego strach nie przeskoczy
.
w pluszowych marzeniach trzymasz swój czas
oparty na wyimaginowanej niezmienności
ten twój świat kruszy się rozsypuje
by pozostawić za sobą niezmienne namiastki
strach zaciska swe pięści
.
z ogromnych chmur mały deszcz
oparty na skraplaniu się nieustannego obiegu
ten twój świat nie chcesz widzieć
by nikt nie dostrzegł w tobie nagle
dygocących iskier
2017 11 22
