
kim jestem że góry ustępują
miękną niczym w piasek obrócone
kim jestem że wody się rozstępują
jak gdyby w spiekocie zatrzymał się ich bieg
kim jestem że pole walki
toczy się w mym umyśle
a gdy chwytam argument za ogon
wszystko znika w totalnej pustce
.
kim jestem że samotność
jest moją naturą nie ucieknę przed tym
kim jestem że nadzieja
blednie strachem niepotrzebna wcale
kim jestem że kiedy znikam
żyję naprawdę dostrzegając odcienie szarości
a kiedy tak patrzę na ten świat
serce rośnie matki oddanej narodzinom egzystencji
.
kim jestem pytam stale
milczenie mi odpowiada nie czas
kim jestem nadstawiam uszu
nawet wiatr ucichł nie wydobędę z niego nic
kim jestem milknę sama
tratwa rzucona na ocean bez horyzontu
a gdy boję się strach znika
nawet dryfując wszechświat zadbał już o wszystko
2017 10 23, 24
