
łatwo się zapomnieć w bełkocie spraw
zbudować wieżę roszczeń obwarowaną
cały ten świat ma obłędne wyobrażenia
w temacie zamków lochów twierdz
upodabniających się do iluzji fantasmagorycznej
wahacza krążącego między euforią i depresją
.
uczą nas wypełniać rozkazy nie słuchać
dźwięków wbudowanych w wypowiedź i poza
ten świat ma kierunek pędzącego stada
przez stepy i równiny do wodopoju
gdy pełny bukłak zwisa na plecach
ogłuszonego tłumu sapiących wypowiedzi
.
najprościej jest uciec w nie szczęśliwość targu
potęgowaną rozstrojoną nutą żalu
do świata niesprawiedliwości wyrachowanej
najsampierw wyciągając ręce po więcej
gdy samemu nic nie dają zachłanni
bogowie opływający w nektar samozadowolenia
.
skupia się pamięć najpewniej na mrocznych cieniach
pomijając wdzięczność zapewniającą bogactwo
w świecie w którym nic nie jest ostateczne
każda droga jest dobra w kierunku
życia bez formy zwanego nieskończonością
2017 07 03, 05, 08
