jesteś większy od tego i tamtego

20160505_155338a

mój konstruktywny świata porządek

rozpada się na kawałki

pod ciężarem ograniczonych poglądów

w oparciu o wątek dojrzałości

na fali szczęśliwości bez granic

.

śmieszna skala lateksowych spostrzeżeń

rozbija się w drobny pyl

gdy chłonę całym sobą

wypijam do reszty każdą z chwil

bez nostalgicznie wymuszonych gróźb

.

jak święcie przekonany lśniący poemat

składam hołd dziękczynnie

w autentyzm zasłuchany teraz

gdy reguł wióry wiatr rozprószył

nie zważając na mój fundamentalizm

.

zawzięcie złoty środek na wszystko

odpuszczam i spadam razem z rozpadem

jestem wszędzie i nie ma mnie nigdzie

już nawet się nie wznoszę i nie opadam

punkty zaczepne przestały istnieć

.

mój nielegalny plan bez założeń

nic nie przewiduje i nic nie bierze

pozwalam słońcu zmieniać swe położenie

a w konsekwencji życia o to chodzi

by nie bać się szacownej śmierci

2016/05/06, 07

Dodaj komentarz