motyw kolibra

20160207_150441a

roztrzaskana łódź szczątki rozrzucone na brzegu

plaży czy morza

gdzie coś kończy się a zaczyna

ciepły ton głosu uspokaja

niczym wiatru szept wzburzone fale

ten się urodził tamten umarł

świat ciągle rejestruje

w bazie danych niepowtarzalnych żywotów

.

jedna nić łączy a przerwana rozwija

kłębek czy szpulkę

tam tętni życie lub zamiera

w rozgłośni motyw przewodni

przewija się o sedno sprawy

dla której nikt serca nie ma

a poprzestać to ciągle za mało

w mroku nawet cień jest niewidoczny

.

opinie są jak ziarna piasku wybrzeża

sądzą czy ocalają

tyle warte co kamienie na plaży

obsypanej turystycznym oblężeniem

co ludzie wiedzą niech mówią nikomu

w każdy zakręt wchodzi się inaczej

nie ma takiej władzy

która byłaby nad tobą istoto pełna goryczy

.

drżące dzieje oparte na kole czasu

życie czy śmierć

przepełnione żalem i rozkoszą

warte siebie mewy wznoszące się na nieboskłonie

życie za śmierć śmierć za życie

przewinięta nić przez igielne ucho

nikt nie da ci gwarancji ani pieczęci

za sukces którym sam się widzisz

2016/02/10, 13

Dodaj komentarz