9

nikt nie rzuca ci pod stopy

garści okruchów życia

ty zaś nie rzucasz się wygłodniały

na resztki z festiwalowej uczty

dziewięć mil wystarczy

byś zyskał to czego jeszcze nie masz

.

ułamki sekund dzielą cię

od poprzestania na skrajnościach

nawet klify i stoki

przechodzą w łagodne załamania

dziewięć stóp pod ziemią

zaledwie czai się twoja zachłanność

.

wiara w ludzi cię nie obchodzi

a zaczyna się w tobie dla siebie

najzwyczajniej w świecie chronisz się

w strefie nieuchronnej zagłady

dziewięć palców przeciwko jednemu

na życie przesiąkające do szpiku

2016/01/14

Dodaj komentarz