zdumiony kwestią czasu
wciąż ten sam człowiek
z obcym akcentem w sprawie śmierci mrówki
z odrętwiałej wspólnoty geniuszu
zwanego świętem nawyku
w zupełnie nieskalanym świecie
przepełnionym ideową martwotą
.
póki żyw do boju i znoju
wciąż nad mlekiem rozlanym
to samo piętno kwestii stylowych niepowodzeń
w odniesieniu do żywych bo zmarłych
pamięć bezcielesna nie wskrzesi
z zupełnie innego powodu
człowiek ten sam dołki kopie
.
wykorzystany limit głosu
wciąż tego samego tematu
na wypadek i w razie przedwczesnych doniesień
z realnego kraju spostrzeżeń
nad sprawą idącą za daleko
od sedna wiarołomnej natury
człowieka skłonnego do samo…
.
zakrojona nic tylko duma
wciąż nieznanego legionu
pod kryptonimem nagość nieznośna
do kości przejęta do żywego
ludzkością nadzwyczaj oczywistą
w skrajnie dobranych warunkach
funkcjonowania w towarzystwie
.
objuczone niebo gwiazdami
wciąż neurotycznego człowieka
z szeroką skalą odchyleń znaczonych indywiduum
nad nieustanną tęsknotą
do czegoś więcej spełnienia
dopełnień poza logiką
bytu obdarzonego złotem intuicji
2015/12/12
