nigdy więcej jutra

 20151004_135744a

potencjalnie wiarygodny marzyciel

jednostajnie wypośrodkowany mściciel

na równoważnej huśtawce w skali do jednego

od kilku tysięcy lat czasu

skrajnego w poglądach kontrastu

ażeby dostrzec równię muszą zaistnieć nierówności

.

upór zawzięcie przekonany swej racji

bez prawa głosu tendencyjna uległość

w jednym korcu maku pomiędzy ziarenkami

piasku przypisanego niesłusznie pustyni

spękanej rdzą monodramu

a spiekota ma sens w obliczu oazy

.

wyrzeźbiona w złocie wola świętej krowy

wyżłobiona miseczka roztrzęsionych dłoni

na tym samym kawałku wyodrębnionej ulicy

gdzie wszyscy wołają nikt nie krzyczy

wypielęgnowane nadzieje na lepsze jutro

nie widzą tylko teraz się żyje nigdy więcej

2015/12/06

Dodaj komentarz