żartowniś

szepczesz mi do uszu słowa

jak kochanek urzeczony

na mych ustach wciąż milczenie

nic nie dodam ze swej strony

 .

jesteś wiatrem głosem ptaków

jesteś pyłem wiarą siłą

jesteś cieniem i kaszmirem

wodą ogniem krokodylem

 .

patrzysz na mnie jakbyś widział

nigdy wcześniej nigdy potem

a w mych oczach zadziwienie

kiedy serce tym nasycę

.

jestem światłem i miłością

żadne wieki i ciemności

jestem częścią i całością

jesteś nawet gdy cię nie ma

.

u mych stóp roztaczasz słodycz

jakbyś we mnie ufność złożył

kto nie poznał nie zrozumie

jesteś we mnie a ja w tobie

.

jesteś słońcem i motylem

pod zabawy synonimem

jesteś wonią gradobiciem

takie to „bezpieczne” życie

2015/04/05, 11

Dodaj komentarz