niepokorny mój szept
więcej dajesz coraz
i więcej masz do dawania
pełniej kochasz z natury
większą coraz miarą
stajesz się miłością
.
niepokorny mój szloch
kulisz się zziębnięty
przeszyty na wskroś samotnością
opustoszały do dna
już nie pragniesz nic więcej
tylko móc dzielić pustościan
.
niepokorny mój Bóg
najbardziej samotna istota
działanie wypełnia przestrzeń
pustoszeją słowa
każde niCoś wydrążone
w obliczu totalnej miłości
2014/02/13
