monotonny kurs

zwrotnicy

nie wypuszczam z rąk

co rusz jeden z wagonów

na prostej się wykolei

zmęczone obietnice

potrzeba tak niewiele

 .

trzymam w ręku

zwrotnicę

pamiątkę bocznego toru

jakby jedyny kurs

miał miliony celów

potrzebny ten w tunelu

 .

wypuszczam z rąk

zwrotnicę

chwytam za stery

mijam kolejne szczyty

jazgot peronów

potrzeb coraz to za wiele

 .

zwrotnicy

nie wypuszczam z rąk

co rusz co rusz co rusz

2013/06/24

 

Dodaj komentarz