słońce wschodzi
czy takie to oczywiste
cień ciała pada
nieproporcjonalnie
w niepodległym królestwie
twoich miar i wypaczeń
brak miejsc na cuda
zadomowił się chochlik
.
deszcz pada
czy takie to banalne
nasiona kiełkują w ziemi
wprost proporcjonalnie
pod postacią trendu
dzielisz iloraz głupoty
potencjał inteligencji skrywasz
skarb przed sępów hordą
.
wieje wiatr
czy takie to zwyczajne
pląs puzzli z dmuchawca
jakby proporcjonalny
nim się narodzisz
wszystko otrzymujesz gratisem
rośniesz w przekonaniach zasług
w należności za pracę
.
wdech wydech
czy takie to bezcenne
skąpane ciała w powietrzu
doskonałej proporcji
w loży sądu wzajemnego
wiedziesz prym
gdy stracisz oddech
kto ureguluje cło
2025 06 26
