dojrzałe dziecko wykracza nad zabawki

dzień się już skończył

noc jeszcze nie nadeszła

poranek skąpany we mgle

szelest opadających liści

a w tobie klucz pęknięty

przełamany stereotyp odczuć

niczym dojrzały owoc

dotykasz ziemi przepełniony

radością tego co poza tobą

.

nie ma takich gór

których byś nie przekroczył

nie ma takich oceanów

których byś nie przemierzył

nie ma takich ludzi

którzy byliby nad tobą

nie ma takich spraw

do których byś nie dojrzał

.

noc jeszcze taka młoda

dzień przestarzały odchodnym

liście drzewu nie stawiają oporu

drzewo wymienia jedynie skórę

a w tobie przestrzeń niewzruszona

do granic zachwytu nad cudami

oczy nie widzą nadal siebie czujesz

uszy w ciszy a muzyka tańczy

ciągle coś następuje po sobie…

2015/10/09, 12

Dodaj komentarz