rozerwalne więzy krwi
w obliczu konstruktywnej rozwiązłości
wiara w znaki i cuda
zabija moment owdowiałej przyszłości
nawet rym w wierszu
okazuje się być nieuchwytny
.
jagnięcy skowyt radości
w zrozpaczonej kropli cielęcego związku
taki liść w szponach wiatru
niby nie uległy a podległy żywiołom
cień pada na zmysły
wyrażonej w publice opinii
.
jeden sam nierozerwalny
towarzysz współzależnej ludzkości
nic to dla nikogo znaczy
uczepionych namiastek niezależności
każdy odgłos ma swoje echo
niepodzielnie przynależnej macierzy
.
jakieś prawo do ostateczności
wyrzeźbione na kartach rozprawki
wojna kart taliowanych rozkładem
nie ma powodzenia elektoratu
każda walka to z góry przegrana
gdy w przeciwniku lustrzane odbicie
2015/09/28
