w lot spostrzeżeń wtykam nos
tu kwiat paproci nie dosięga
wzbijam się i opadam
najwyższy szczyt i odległa głębia
kontrola i bezwład
panowanie i oddanie
.
w tętent zamysłów wścibiam 3 grosze
słońce i księżyc nie walczą ze sobą
doszukuję się i odpuszczam
najskrytsze tajniki i reakcje odruchu
przestrzeń i ciasnota
zaledwie to pojęcia umysłu
2015/07/28
