po raz ostatni i po raz pierwszy

 dałeś mi serce mądrości

gwiazdozbiór motyla

wiedzą sypiesz z rękawa

koniecznie w odpowiednim

mi nie na rękę się dzielić

zdobytymi z tym wysiłkiem większym

 .

mam od Ciebie w prezencie

spore pole do popisu

sięgam bezczelnie piedestału

zawracasz mnie do współczucia

miotam się w labiryncie myśli

gdy przemawiasz w pustce

.

otrzymałem wszechświat wiedzy

w ręce niesfornego idealisty

złakniony gwiazd na mundurze

a jednak jestem by dawać

potykam się o zmianę świata

już tylko pragnę uczynić go piękniejszym

2014/03/30

 

Dodaj komentarz