umysłu własnego pan
topole zatopione we mgle
niby w tafli lodu
za motylem z siatką
nie goń uważny
krótkiej smyczy kontrola
wymyka się?
podarowany wytrych
tropicielowi fatamorgany
nawet liść pod stopy
upada nie bez powodu
a studnia wody
coraz bardziej głęboka
nic że się pokruszysz
w szkło drobne
przemienisz się cały
jeśli tylko wydobędziesz się
słaby
a mocniejszy od skały
2013/08/27 – 30
