garb wielbłądzi

jestem w ciszy

zamkniętej cudzysłowem

na łamach czasu

nieposkromionej przestrzeni

w chaosie myśli

zepchnięty ból świata

kto pierwszy rzuci

kamień?

 .

jestem ciszy

bezkresnym oceanem

w dobie przypływów

księżycowego pyłu

w tętniącym oczekiwaniu

niespełnionego ego

spoczywający w dłoni

kamień

 .

jestem ciszą

zaklętą błogostanem

w pędzącym trybie

ucieczki świata

z pozycji winy

wydobyta ofiara

obrócony w piasek

kamień

2013/01/24

 

Dodaj komentarz